czwartek, 24 października 2013

Nudziakowo

Zakochałam się w cieniu Inglot 153 z kolekcji Noble na tyle, że przy najbliższej okazji chciałabym poszerzyć moją kolekcję o inne cienie z tej kolekcji. 
A teraz typowy dzienniak:
Oko: baza pod cienie Bell, Inglot 153 z kolekcji Noble, Kobo  101 Coconut, tusz MaxFactor False Lash Effect 24 Hour o którym pisałam TUTAJ zdania nie zmieniłam ale fakt, że jest on w stanie przetrwać nagły atak huraganu i wybuch nuklearny sprawił, że w deszczową  pogodę  gości on na moich rzęsach, które później katorżniczo zmywam.
Twarz: Revlon Colorstay 110 Ivory, puder perłowy BU, oraz essence sun club mosaic powder 01 Adorable (kruszy się to nieziemsko).
A, że tęskno mi za egzotyką w uszach kolczyki rybki 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)