czwartek, 5 grudnia 2013

"Lustereczko powiedz przecie" - REVLON HOLLYWOOD MIRROR

Jakiś czas temu w poście o zakupach wspomniałam o fakcie nabycia tego lustereczka (TUTAJ ).
Od tamtego momentu minęło sporo czasu więc miałam okazję wypróbować swoje lustereczko.

Lustro jest dwustronne odwraca się dając powiększenia normalne lub 3krotne.
Oświetlenie w nim użyte to "Soft Surround", które ma nas nie oślepić a pomóc przy wykonaniu makijażu.W podstawce znajduje się schowek, który ma służyć do przechowywania kosmetyków. Mówiąc szczerze nie mam pojęcia jakich, gdyż jest małe i dość płytkie (no chyba, że wacików czy patyczków kosmetycznych do poprawek).
Lusterko składa się na płasko dzięki temu nie zajmuje miejsca- zbyt wiele ;)
Co do wymiarów:
Wysokość 24cm
Średnica 15cm
Jeśli chodzi o moje wrażenia z użytkowania tego lusterka.
+Miękkie światło w którym bardzo dobrze widać używane przez nas kosmetyki na twarzy, łatwo poprawić jakieś niedociągnięcia.
+Nie zrobimy sobie efektu maski, który w słabym świetle może być wywołany dokładaniem kosmetyku do momentu w którym go widać.
+Lusterko się składa dzięki temu możemy dowolnie je ustawiać pod kontem aby mieć jak najlepszy podgląd naszej twarzy, a do tego standardowe powiększenie.
+W zimowe poranki umożliwia mi malowanie się bez zapalania światła w pokoju.
+Oświetlenie naprawdę jest miękkie co bardzo mi się podoba
Nie dam mu minusów za małą "szafeczkę/schowek" gdyż wcale nie jest mi potrzebny
Jedynym minusem jest kabel. Lustro nie jest na baterie więc trzeba je postawić w takim miejscu by kabel sięgał do kontaktu. 
Jak na moje bardzo prowizoryczne a nie profesjonalne potrzeby oceniam lusterko na 10/10.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)