sobota, 11 stycznia 2014

Oh My Gosh 014 Deep Sea Blue



Miałam kiedyś lakier Chanel Blue Satin uwielbiałam ten kolor był głęboki i nie oczywisty (teraz marzy mi się odcień Taboo) później Rimmel miał idealnie taki sam odcień potem wśród lakierowego maniactwa i braku funduszy zapomniałam o lakierach Chanel. Jakiś czas temu naszło mnie, że z chęcią nałożyłabym na paznokcie jeszcze raz swój ulubiony swego czasu odcień (zdobywał wiele pozytywnych komentarzy i zachwytów). Poszłam kupić ten od Rimmela i nieszczęście nigdzie w mieście nie mieli tego odcienia nawet nie wiem jak on się nazywa i czy nadal jest dostępny.
Co było zrobić poddałam aż tu nagle zobaczyłam lakiery Oh My Gosh, opakowanie nie duże zgrabne więc nie będzie zalegało, bo szybko się zużyje cena 15.99zł (w drogerii w moim mieście). W buteleczce wyglądał podobnie do tego od Chanel więc zaryzykowałam.
Nie zawiodłam się :)



Lakier jest piękny, głęboki jak niebo nocą ma ładny połysk, kryje przy dwóch warstwach jest dość gęsty, niestety długo schnie. Jego trwałość nie poraziła mnie 3 dni i starty na końcówkach co prawda ale nie odprysł. Kolor wygląda jak czerń, głęboki grana w dobrym oświetleniu widać, że jest niebieski z lekką nutką fioletu z drobnym no właśnie nie wiem czym shimmerem?
Lakier jest śliczny i baaaaardzo podobny do tego od Chanel a i cenę ma dość przyjemną. Nie raz będzie gościł na moich paznokciach.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)