niedziela, 9 sierpnia 2015

Tydzień w makijażach: Piątek

Na wstępie chciałam przeprosić, że piątek pojawia się w niedzielę nie zaś w sobotę wynika to z faktu, że w sobotę wybrałam się do dietetyczki i po powrocie do domu chciałam tylko paść. W Warszawie było 47 C na słońcu!! To jakiś żart.


W piątek mój makijaż ograniczył się do minimum


* Biore Aqua Rich watery essence kocham ten krem z filtrem
* Synergen antybakteryjny
* L'oreal true match concealer w odcieniu 1
* Puder Bambusowy z Biochemii Urody (zapomniałam o nim na zdjęciu przepraszam)
* róż Inglot 99
* Pomadka Max Factor  Colour Elixir 730 Flushed Fuchsia KLIK



Tydzień w makijażach uważam za zamknięty. powiem, że wybrałam sobie chyba najgorętszy tydzień tego roku. Najgorsze jest to, że upały nie odpuszczają i w najbliższym czasie wcale nie ma być chłodniej.
Jak radzicie sobie z upałem? Macie jakieś sprawdzone metody? I co w taką pogodę nakładacie na twarz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)