wtorek, 4 sierpnia 2015

Tydzień w makijażach: Poniedziałek

Postanowiłam na próbę zrobić serię "Tydzień w makijażach" gdzie będę pokazywać jaki makijaż miałam na sobie w pracy. Posty ukazywać się będą z jedno dniowym poślizgiem (mam nadzieję wyrobić się w czasie z pisaniem). Dlaczego tydzień makijaży jakie noszę do pracy? Zauważyłam, że jakoś najczęściej obfotografowane są makijaże wieczorowe i te wyjściowe zaś "codzienniaki"traktowane są po macoszemu a przecież 90% naszego makijażowego życia upływa nam w "codzienniakach"

 Dziś zaczniemy tę serię a każdy tydzień w pracy zaczyna się od Poniedziałku.
Poniedziałek dzień kiedy trzeba pożegnać niedzielny błogostan i wrócić karnie w trybiki maszyny zwanej pracą. Tydzień, który sobie wybrałam na tą serię zapowiada się hardcorowo gdyż w poniedziałek temperatura oscylowała w okolicy 33C a wtorek i reszta tygodnia wcale  nie ma być chłodniejsza.
Pracuje w biurze ale nie mam klimatyzacji więc tyle dobrego, że po słońcu nie latam.Po tym wstępie przejdźmy do makijażu. Do jego wykonania użyłam:

* kremu BB Etude House Preciouse Mineral BB cream Perfect Fit (o jego bracie Cotton Fit pisałam TUTAJ). W upały krem BB jest dla mnie cudownym rozwiązaniem nie tylko wyrównuje koloryt a nawet zakrywa mniejsze (lub większe zależy od kremu) niedoskonałości,
* puder bambusowy z Biochemii Urody KLIK,
* róż to MAC w odcieniu ALL day,
* do konturowania puder HD z Inglota w odcieniu 505 (KLIK),
* Mary- Lou od The Balm jako rozświetlacz (przegląd rozświetlaczy z porównaniem można znaleźć TUTAJ oraz TUTAJ)
* tusz to oczywiście Clinique High Impact Mascara na którym mogę polegać nawet w największe upały oraz deszcze KLIK
* cienie do powiek do : slated carmel w załamaniu powieki zaś na powiekę ruchomą pigment z MACa w odcieniu Naked.
Na usta nałożyłam konturówkę i szminkę z Golden Rose Velvet matte o nr 18 KLIK


A efekt wygląda tak:



Powiem, że cały makijaż (nie licząc szminki oczywiście, która się "zjadła") wytrzymał bez poprawek 9 godzin.
 A Wy malujecie się do pracy w takie upały czy jednak wolicie znosić je bez dodatkowej warstwy na twarzy?

4 komentarze:

  1. Kochana!
    Jeszcze korektor pod oczy :)
    Ten kolor pomadki, chociaż do Ciebie pasuje, podkreśla siniaczki/ worki pod oczami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje. Okulary trochę zakrywają :P Ale postaram się "zaszpachlować" cienia ;)

      Usuń
  2. paletka too faced wygląda świetnie, chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda świetnie i pachnie bosko... ja już pragnę tej semi-sweet :)

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)