sobota, 3 października 2015

Najlepsze jesienne cienie i paletki.


Jesień to dość kapryśna pora roku jednocześnie ciepła i słoneczna jak dziś, ale również deszczowa, zimna i ponura. Swoje jesienne drogeryjne szminki pokazywałam TUTAJ dziś żeby makijaż ust mógł iść w parze z makijażem oka cienie i paletki jesienne.

Na początek cienie pojedyncze.


1. Inglot 154 czyli piękny złoto miedziany odcień z kolekcji Noble. Jest w stałej sprzedaży a ja pokazywałam go w poście Kolorówka za +/ - 10 zł  oraz w TYM makijażu.


2. MAC Trax czyli jesienny fiolet ze złotem. Typowo jesienne połączenie. Na powiece jednak ten cień traci, złoto się osypuje a filet nie jest jakoś bardzo intensywny.


3. Kobo 116 Dark Chocolate czyli głęboki odcień gorzkiej czekolady. 
4. Kobo 115 Orient Brown czyli brąz z domieszką filetu.


5. Inglot 153 podobnie jak poprzedni cień z Inglota pochodzi z koleckcji Noble. Pokazywałam go na samym początku bloga w makijażu TUTAJ oraz TUTAJ

6. Mystic warsaw captivating-night czyli głęboki fiolet z drobinkami, których nie widać na powiece.

7. Inglot 420 jest to bardzo ciekawy odcień. Szary z domieszką filetu, jak widać na zdjęciu. jednak ten cień nie jest płaski jego kolor nie jest łatwy do zdefiniowania a w internecie widziałam jego porównania do MAC Satin Toupe. 


 8. ArtDeco 642 głęboki, metaliczny brąz. 

Sephora Pop Idol czyli bardzo perłowy fioletowy metaliczny cień.


Znany chyba wszystkim pigment kameleon od Inglota o nr 85. porównywany do MAC Club lub Blue Brown. Genialny jesienno-zimowy odcień.



Nadszedł czas na palety cieni. 

Zoeva Smoky tej palety jak i całej marki nie trzeba nikomu przedstawiać. Cienie są świetnie napigmentowane. Kolory takie jesienne jak to w typowym smoky.


Sleek Vintage Romance, bardzo popularna paleta cieni parę lat temu. Nie ma czemu się dziwić fiolety i złoto to bardzo jesienno-zimowa kompozycja.


Sleek Arabian Night ta paletka również cieszyła się sławą w zeszłym roku. Mamy tu zielenie, złoto, odcienie niebieskiego. Mieszanina "burych" kolorów idealnych na jesień.


Jak widać w moim wyborze jesiennych cieni przeważają fiolety, złoto i brąz. Czyli ponadczasowe kolory, które pasują większości typom urody. 
Jakie są Wasze ulubione cienie jesienną porą? 

6 komentarzy:

  1. Fiolety, złoto, brązy - jestem na tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kolory choć fioletowy- w większości -nie dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że da się znaleźć fiolet dla każdego ;)

      Usuń
  3. Vintage Romance i Arabian Nights są rzeczywiście cudne na jesień, ale dla mnie na taką poźną, listopadową. A teraz wolę coś jaśniejszego i żywszego. Jak zawsze celuję w ciepłe zielenie (jak np. z Sleek Garden of Eden <3) i brązy z dodatkiem turkusowego :) To moje ulubione połączenia na jesień :) Garden of Eden prawie cały rok leżała odłogiem, ale teraz ją odkurzam i będę znowu jej dużo używać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja boje się zieleni, może nie potrzebnie ale budzą mój strach, że będę wyglądała jak z PRLu :( Ja lubie takie mocne makijaże prawie cały rok oprócz lata.

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)