środa, 30 grudnia 2015

Łatwy sylwestrowy makijaż z błyskiem.

Rok zbliża się ku końcowi. teraz wszędzie goszczą notki podsumowujące upływający 2015 oraz pomysły na makijaż sylwestrowy. Sama również dałam się skosić na makijaż sylwestrowy co w moim wyobrażeniu oznacza błysk i jeszcze raz błysk.
Efekt mojej pracy możecie porównać na niżej umieszczonym zdjęciu :)

Aby z postaci z lewej przeistoczyć się w postać z prawej użyłam:


Twarz: 
* Inglot HD Perfect Coverup Fundation w kolorze 71.
* Zestaw Kobo do konturowania.
* Sleek róż w kolorze Antique, uważam że to jeden z bardziej nie docenianych kolorów.
* Catrice Camouflage na niedoskonałości oraz na cienie pod oczami.

Oczy:
* MAC Paint Pot w kolorze Painterly.
* Clinique czarna kredka, akurat ta była pod ręką.
* Too Faced Chocolate Bar: Milk Chocolate, Semi-Sweet, Salted Carmel, Black Forest Truffle (na dolną powiekę).
* Zoeva Smoky: Relieve The Moon.
* Tusz to moja miniatura z Adwentowego Kalendarza od firmy Lancome jeśli ktoś nie widział to zapraszam TUTAJ. Jest to Hypnose Dramai powiem, że efekt jaki zostawia na rzęsach jest fenomenalny nie wiem czy nie zdeklasuje mój najlepszy tusz na świecie o którym pisałam TUTAJ.
* Maybelline czarny żelowy eyeliner
* Dwa pyłki z Inglota w nr 56 i 57.
* Oraz drobny brokacik.
* Użyłam jeszcze płynu Duraline z którym nie tylko wymieszałam oba pyłki tworząc eyeliner ale zanim zastygł przykleiłam do niego drobny brokacik.

Usta:
* Błyszczyk Bourjois nr 11

 Jeśli jeszcze nie znacie tych pyłków z Inglota a lubicie błysk to zachęcam abyście się zapoznały. Oba są cudowne.

A tu zbliżenia na migoczące pyłki:
* nr 57 jest drobnym złotym brokatem coś jak MAC Glitter 3D gold tylko cena i dostępnośc inna :)


* nr 56 jest drobniejszy od 57 i nie ma kolory jako taki, mieni się zaś na złoto-różowo

A teraz efekty:







Jak wam się podoba takie błyszczące wydanie?
Lubicie brokat czy raczej unikacie go nawet na okazje takie jak Sylwester?

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam błysk nawet na co dzień...oczywiście z umiarem heh :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak ja, tylko z tym umiarem mam problem :D

      Usuń
  2. Świetny pomysł z tym dodatkieem do włosów.
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie bardzo lubię takie ozdoby ;)

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)