niedziela, 11 grudnia 2016

Ulubieńcy Listopada

Wiem, że mamy już połowę grudnia, ale to jest pierwszy post o ulubieńcach w historii mojego bloga. Niestety miesiąc listopad i grudzień w życiu realnym okazały się kijowe przez co mniej mnie na blogu i w internetach. Niemniej jednak postanowiłam pokazać Wam ulubieńców listopada tak więc zaczynajmy. 

Pielęgnacja 


Bath and Body Works to jedna z moich ulubionych firm jeśli chodzi o żele pod prysznic i balsamy oraz małe żele do dezynfekcji rąk. W minionym miesiącu używałam namiętnie 
Jingle All The Way żel pachnie mrożonymi Klementynkami, jabłkami, Waniliaą jest to piękny zimowy świąteczny zapach dość słodki który długo utrzymuje się na Naszej skórze po kąpieli oraz w łazience ;) 
Kolejny ulubieniec z tej firmy to balsam do ciała z masłem shea i karite o zapachu Snowkissed sugar to również słodki zapach cukru, wanilii i kokosa. Szybko się wchłania co dla mnie jest dużym plusem, zapach długo się utrzymuje na skórze, dobrze nawilża. Skład prezentuje się tak:


Kolejni dwa ulubieńcy z pielęgnacji to demakijaż marki Rossmann.

Rival de Loop płyn do demakijażu oczu z olejkiem - dla każdego rodzaju skóry. Podróżna wielkość i o dziwo działanie, które mnie zaskoczyło. Mój podróżny makijaż oczu zostawał zmyty bez najmniejszego problemu.  Skłąd

 Rival de Loop- bezolejowy lotion do demakijażu. Kolejny podróżny kosmetyk, który zaskoczył mnie swoim działaniem. Makijaż twarzy zmywał bez problemu. Nie zapychał, nie podrażniał. Skład

Kolorówka


Zacznijmy od podkładu Giorgio Armani Lasting Silk UV Foundation. Jest to podkład o dość rzadkiej konsystencji, ale czego można oczekiwać po podkładzie na bazie wody. Producent gwarantuje Nam 14 godzinną trwałość i faktycznie podkład jest trwały o wykończeniu satynowo-matowym. Posiada filtr UV SPF20. Zawiera nawilżający skwalen. 
Posiadam odcień 02 i w końcu jest to odcień odpowiednio jasny dla mnie, nie ciemnieje jest dość lekki ale nawet dla mnie ma wystarczające krycie. Stał się moim ulubieńcem w Listopadzie. 
Po podkładzie przyszedł czas na puder tym razem po drogim kosmetyku czas na tani i drogeryjny All about matt! od Essence. Trwały, transparentny puder, łatwo dostępny i tani. 

Skład 

Czas na róż a tutaj na tytuł ulubieńca zasłużył sobie tylko jeden i jest to róż z MACa jest ze mną od dość dawna, w zasadzie jest to pierwszy róż który zdenkowałam. Używałam go codziennie również w listopadzie. MAC Pro Longwear Blush w odcieniu All day

 Wszystko w tym różu mnie uwiodło, trwałość, konsystencja, pigmentacja, kolor i wykończenie. 

Ulubieńcy listopada zakończą się na wielofunkcyjnej palecie z Avon Mocha Latte. Mimo, że nie jestem jakąś specjalną fanką marki Avon muszę przyznać, że paleta została doskonale skomponowana jako paleta dzienna, ale i podróżna ponieważ jest wielofunkcyjna. Co prawda wyczarowanie nią makijażu wieczorowego będzie Nas kosztowało troszkę więcej czasu ale za to makijaż dzienny czy to satynow- matowy czy też błyszczący mamy z głowy. Jest coś jeszcze co sprawiło, że ta paletka znalazła się tutaj. Na mojej jasnej cerze spisała się idealnie jako paleta do konturowania i to sprawiło, że zyskała w moich oczach drugie życie. Dwoma matowymi brązami wspaniale wykonturujemy twarz, powiem Wam, że sama jestem w szoku, ale ponieważ nie wzięłam ze sobą nic do konturowani a a wiadomo Potrzeba matką wynalazków sięgnęłam po tą paletę i va va vuuum m byłam w szoku. 


2 komentarze:

  1. Bardzo ciekawi ulubieńcy, używałam tylko pudru Essence, i bardzo lubię te paletkę Avon. Muszę się zapoznać z marka rival do loop, już teraz widzę po sobie, że rossmannowskie marki rządzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Rossmannie można znaleźć całkiem ciekawe kosmetyki ;)

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)