poniedziałek, 25 listopada 2013

Skin 79 Super + triple Solution BB Green

 W założeniu ma to być krem matujący, nadający efekt jedwabistej skóry, poza tym ma spełniać wszystkie inne funkcje jakie ma spełniać bebik.
Pełnowymiarowe opakowanie różni się od różowego kolorem (gdyby kogoś interesowało jak opakowanie wygląd w środku to KLIK). Ponieważ nie byłam pewna a lubię bebki tej firmy zamówiłam opakowanie "testowe".
Co do koloru jest on zdecydowanie bardziej podobny do Oriental Gold BB. Mniej sino-szaro niż pink oraz gold, mniej żółty niż orange (do którego miał być podobny w matowieniu, i nie tak różwy jak snail).
Co do kremu:
  • Zawiera filtr SPF 30 PA++
  • Ma utrzymać długotrwałe krycie dzięki polimerom zawartym w jego skąłdzie
  • Ma zapewnić matowe, ale jedwabiste wykończenie.
Kolor jest faktycznie jasny:
 
Nie oczekuje od bebika krycia rodem Revlon Colorstay, ale zwykle bebiki radzą sobie bardzo dobrze (przykład Holika Holika KLIK), sprawiając, że wszystko jest zakryte a cera wygląda na perfekcyjną z natury (nie tworzą tzw "tapety").
Tu jednak muszę podziękować mojej przebiegłości i zakupu takiego maleństwa. Dlaczego?
Oto efekty:
po prawej bez bebika po lewej z bebikiem
Gdyby ktoś stwierdził, że to oba zdjęcia bez kremu. Prawe jest bez kremu lewe z, jak widać efekt porażający :P
Krem ma krycie żadne, w dodatku nie matuje wręcz nazwałabym go jakimś nawilżająco-rozświetlającym (na pewno nie jest to lżejsza wersja z mniejszym filtrem Skin 79 Orange).
Ponadto szybko się ściera. 
Może sprawdzić się u kogoś z cerą bez jakichkolwiek problemów jako alternatywa dla podkładu.
Na pocieszenie i deser mój Maciuś był bardzo zainteresowany kremem :P


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)