Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwone. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Porównanie jakości cieni czekoladki Too Faced vs. Makeup Revolution


Wydawać by się mogło, że porównanie paletek Too Faced z MUR jest jak porównywanie chińskiego składaka z dobrym rowerem. Niby to to samo, niby na obu można jeździć, ale komfort używania jest inny. Z resztą jak mawia przysłowie "wygodniej płakać w Mercedesie niż na rowerze" .
Czekoladowe paletki TF doczekały się  mnóstwa paletek szumnie zwanych "inspirowanych". Ja co prawda posiadam paletki Chcolate Bar oraz Semi-Sweet, ale nie posiadam dedykowanych im paletek od marki Makeup Revolution, jednak skusiłam się na dwie czekoladowe paletki tej marki. Uważam jednak, że jakość cieni można porównać do siebie nawet jeśli nie są to "odpowiedniki", Jak wypada jakość cieni Too Faced w starciu z Makeup Revolution. Czy jak rower klasy A do chińskiego składaka? Dowiecie się w dalszej części posta. 

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Klasyka czerwieni Essie Russian Rulette


Czerwień to dość oklepana klasyka na paznokciach, ale co zrobić skoro jest tak elegancka, seksowa i pazująca do wszystkiego (swoją drogą mi wszystko pasuje do wszystkiego, ale to szczegół).
Szukałam trzymającej się pięknej czerwieni, postawiłam na Rosyjską ruletkę od Essie.


Zdjęcia robiłam w słońcu.
 
Lakier ma piękny połysk, lekko żelkowy, niestety bardzo szybko starł mi się na końcówce kciuka :( co nie zmienia faktu, że jest bombowy.

niedziela, 23 grudnia 2012

Świąteczna Gwiazda

Leopold Staff "Gwiazda" 

"Świeciła gwiazda na niebie
srebrna i staroświecka.
Świeciła wigilijnie,
każdy ją zna od dziecka.

Zwisały z niej z wysoka
długie, błyszczące promienie,
a każdy promień – to było
jedno świąteczne życzenie.

I przyszli – nie magowie
już trochę podstarzali –
lecz wiejscy kolędnicy,
zwyczajni chłopcy mali.

Chwycili w garść promienie,
trzymają z całej siły.
I teraz w tym rzecz cała,
by się życzenia spełniły."

 



Nadszedł czas gdzie niepodzielnie króluje brokat (u mnie czas ten trwa cały rok), co witam z radością tak więc o brokacie raz jeszcze (nie ostatni ;) ).

 



Jaka byłam uradowana kiedy zobaczyłam iż na półkach sklepowych znajduje się więcej brokatowych lakierów niż przed tym świąteczno-noworocznym okresem. 
Moje serce zdobyło Golden Rose za  JOLLY JEWELS NAIL LACQUER i to w 17 różnych odcieniach (cała kolekcja do zobaczenia TUTAJ ) . Przepiękne brokaty, których swache możemy znaleźć w necie (W buteleczkach prezentują się równie przepięknie).
Swoją kolekcje o brokaty wzbogaciła równiesz Sally Hansen Gem Crush o 8 odcieniach (cała kolekcja TUTAJ ) . Moje serce na sklepowej półce podbił 02 Cha-Ching! Czyli piękny czerwony lakier ze srebrnym brokatem, jednak zatrzymałam swoją rękę przed włożeniem go do koszyka, bo oto  znalazłam lakier Rimmela Preciouse Stines 002 Ruby crush ( TUTAJ , jak zobaczyłam na stronie producenta dostępny jest w 2 odcieniach diamond dust i tym który posiadam czyli ruby crush).

<źródło>
Buszując na półce z lakierami zauważyłam również Vipery brokatowe lakiery do paznokci z linii Belcanto tu bodajże 6 brokatowych odcieni.


Zdecydowałam się kupić lakier vipery brokatowy belcanto 126 oraz już wcześniej wspomniany Rimmel Preciouse Stines 002 Ruby crush.


 Jak widać na zdjęciach jest to drobny czerwony brokat i grubsze srebrne piegi w bezbarwnej bazie (chodź na zdjęciu można dostrzec złoty błysk nigdzie mimo przyglądania się lakierowi na żywo go nie dostrzegam).


 Tu natomiast mamy drobny srebny brokat i srebrne piegi w bezbarwnej bazie.







Ponieważ jutro wigilia postanowiłam je wykorzystać do szybkiego pomalowania i nadania swoim paznokciom biżuteryjnego charakteru. 
Ponieważ uznałam, że sam Rimmel jest za mało brokatowy pociągnęłam go 1 warstwa vipery.
Wyszło jak wyszło szybko było :) 



 Wesołych świat, pełnych magii i radości!!

sobota, 15 września 2012

Bajki Babci Gąski "Czerwony Kapturek"

Czerwony kapturek  

 

<źródło>

Postać dziewczynki w czerwonym płaszczyku przemierzającej las pochodzi z opowieści ludowych.
Najstarsza znana drukowana wersja pochodzi ze zbioru "Bajki Babci Gąski" Charles'a Perraulta, również bracia Grimm spisali swoją wersję a w zasadzie 2 wersje tej bajki (zainteresowanych mogę odesłać chociażby do wikipedii KLIK).

<źródło>

Użyłam: 
Lakieru Safari 

 oraz
różowego i czerwonego zamszu.

W tym miejscu chcę zaznaczyć, że mimo przechowywania obydwu opakowań w takich samych warunkach różowy zamsz uległ sfilcowaniu ( co widać na zdjęciu), a czerwony nie. Nie wiem od czego to zależy? Od barwnika? Od tego w jaki sposób przechowywany był zanim go kupiłam? Chce zaznaczyć, że operowanie sfilcowanym zamszem jest trudne. Nakłada się grubą warstwą przez co jest mało wydajny.





piątek, 31 sierpnia 2012

Władca Pierścieni

Jeden, by wszystkimi rządzić, Jeden, by wszystkich odnaleźć,

Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać

W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie 

 

<źródło>

Ponieważ wybieram się na 12 godzinny maraton z Władcą Pierścieni, postanowiłam spróbować zrobić coś nieco inspirowanego tematem.

Skupiłam się na napisie na pierścieniu, oku Saurona, wieży Sarumana oraz na runach.

Użyłam:

Sensique Orental dream Festival of light, Revlon 680 Red, Golder Rose Lakier do zdobień 106, Da Vinci złoty brokat, Sensique Fantasy glitter Pink Frosting





środa, 22 sierpnia 2012

Baśnie tysiąca i jednej nocy: Opowiadanie o sprzątaczu rzeźni i małżonce pewnego dostojnika.

Opowiadanie o sprzątaczu rzeźni i małżonce pewnego dostojnika.



 Połączenie czerwieni i srebra jest równie dostojne, bogate i orientalne jak połączenie złota i czerwieni (kolorów szczęścia). 
  
<źródło>


Za inspirację posłużył mi sam wzór na tym sari



Użyłam:

Revlon 680 Red, Oriflame Visions Nail art Silver lining, miss selene 136


Cyrkonie: 
białe i niebieskie 1,5mm 


oraz cyrkonie białe 5mm (tu muszę zaznaczyć, że umieszczanie małych cyrkonii a dużych to niebo i ziemia) 





sobota, 11 sierpnia 2012

Pewnego dnia podarowała małej czerwony, aksamitny kapturek, w którym tak pięknie wyglądała


"Chodziła ciągle w swym czerwonym kapturku i przezwano ją też "Czerwonym kapturkiem"
Niedawno zauroczyłam się trendem na aksamitne/welurowe paznokcie , nie byłabym sobą gdybym nie wypróbowała od razu czegoś takiego na moich paznokciach.


Tak więc bez zbędnego  zwlekania kupiłam coś co nazywało się "aksamitem" w kolorze czerwonym, który idealnie pasował odcieniem do lakieru Revlon Red 680

 Jako, że jestem na początku drogi ozdabiania paznokci moje dzieło prezentowało się tak:

(niestety zdjęcia zrobiłam jedynie przed wyczyszczeniem skórek więc są pobrudzone, w zasadzie zdjęcia zrobiłam od razu jak skończyłam mani :P )
 Paznokcie wyglądały jak welurowe to fakt, plus długo się trzymało a i ze zmyciem nie było problemu. Polecam każdemu kto lubi szybkie i proste efektowne ozdabianie.