czwartek, 29 sierpnia 2013

Zapowiedź: Etude House sweet recipe baby choux base- Mint choux


Mam słabość przyznaje się do wszystkiego co urocze, słodkie i wyglądające jak zabawka :)
Ponieważ potrzebowałam bazy pod makijaż postanowiłam kupić zieloną bazę i tu zaczęły się schody..może L'oreal a może Delia? A może zielony BB z fimy Lioele??? 
Kiedy już absolutnie nie wiedziałam co z sobą zrobić zobaczyłam przeuroczą reklamę (zdecydowanie reklama dźwignią handlu)


I stwierdziłam zaryzykuję.
Poszperałam w necie obejrzałam swache i oto mam mój własny Etude House Sweet recipe baby choux kolor mint choux (najchętniej kupiłabym wszystkie się wie).


W uroczym kartonowym pudełeczku dostałam słoiczek oraz praktyczny patyczek do nakładania:



Co do konsystencji myślałam, że będzie bardziej żelowata (?) tymczasem jest ona stosunkowo rzadka:

Cała recenzja już wkrótce, niech no ja tylko ją poużywam ;) 

czwartek, 22 sierpnia 2013

Niebieski makijaż w bollywoodzkim stylu

Nie od dziś wiadomo, że jestem fanką klimatu bollywood czyli mocnego i wyraźnego koloru w ubiorze i makijażu również w nadmiarze :) 
A oto co mi wyszło.. 
Jest to mocny makijaż zdecydowanie nie na co dzień a nawet dla większości Polek nie od święta. Jednak ja bardzo lubię robić tego typu makijaże, jest to dla mnie odstresowujące zajęcie i jakaś odskocznia od brązów, róży, fioletów, które zwykle goszczą na moich powiekach i to jeszcze w wersji bardzo delikatnej :) 
Tak więc czas na coś w nadmiarze tym razem Wielki Błękit:




sobota, 17 sierpnia 2013

Inspiracje 2ne1


Jestem pod urokiem makijaży CL z 2ne1 z piosenki Falling in love






oraz jej solowej piosenki THE BADDEST FEMALE








jak tylko będę miała trochę czasu co może się zdażyć dopiero we wrześniu zamierzam powalczyć i postarać się zrobić coś podobnego :P 

piątek, 16 sierpnia 2013

Crazy Makeup challenge - Anime, Gonguro, Gyaru


No cóż starałam się jak mogłam..nadal staram, się nadrobić zaległości. 
Mam jeszcze wiele do poćwiczenia w temacie gyaru, ale prezentuje co mi wyszło :P


środa, 7 sierpnia 2013

wtorek, 6 sierpnia 2013

Crazy Challenge- Napisy, Tatuaże, Koronki


Kolejny post nadrabiający zaległości dziś koronki.
mimo dwu tygodniowej przerwy nie wiem czy zdążę nadrobić projekt :( a w tak upalne dni jakie oferuje nam ostatnio nasze lato nie chce mi się malować bardziej niż krem BB na twarz i rzęsy o.O 
Ale do rzeczy..
oto moja koronka:


poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Informacyjnie- Nowe bebiki Skin79


Bardzo lubię bebiki ze stajni Skin79 dlatego tez z wielką chęcią dorwę i te dwa nowe w swoje łapki ;) 

Zielony BB ma być matujący, dający efekt jedwabiście gładkiej skóry. oczywiście zawiera filtr
SPF 30 PA++ , jak wyczytałam w internecie jest trochę podobny do Skin79 Orange (o którym pisałam: http://nailstale.blogspot.com/2013/01/skin79-bb.html?q=BB ) krem ten ma być przeznaczony do skóry tłustej.


Fioletowy zaś ma być silnie nawilżającym kremem posiadającym w składzie oleje, ma być bardziej nawilżający niż hot Pink i VIP Gold BB cream, idealny dla skóry suchej, posiada "glossy finish" więc można spodziewać się rozświetlenia. oczywiście posiada SPf40 PA+++

Osobiście już nie mogę się doczekać wypróbowania obydwu :)

niedziela, 4 sierpnia 2013

Drugie podejście do Max Factor Wild Mega Volume Maskara


Moje zdanie o tym tuszu lekko się skrystalizowało.
Jest to dobry tusz jednak w trudną w obsłudze szczoteczką.
Tusz pogrubia, wydłuża i podkręca rzęsy.
Jednak trochę się osypuje. 
Przy nałożeniu 1 warstwy daje bardziej naturalny dzienny efekt przy dwóch i trzech jest to bardzo mocny efekt.
Sam tusz oraz efekt jednej warstwy prezentowałam TUTAJ 
dla przypomnienia:
rzęsy bez niczego:

rzęsy z 1 warstwą tuszu:

rzęsy z 2 warstwami:

Różnica jest, wystarczy zobaczyć na zdjęcia:
po lewej dwie warstwy tuszu po prawej jedna

środa, 31 lipca 2013

Crazy Makeup Challenge- Kolory, Neony, "Z wybiegu"


A oto i neony. Pragnę jedynie zauważyć moje ubolewanie nad faktem, że aparat zjadł mi kolory którym nie można odmówić fluorescencyjności (są to lakiery Vipery high light plus lakiery Safari)


sobota, 27 lipca 2013

Rozdanie u Vnesi


Od jakiegoś czasu marzę o tej palecie więc jak tylko zobaczyłam taką możliwość postanowiłam spróbować do czego zachęcam i was.
Wszelkie informacje i szczegóły znajdziecie pod tym linkiem:


Hot summer

Wreszcie gorąco, temperatury prawie tropikalne.
Odkąd tylko usłyszałam tę Kpopową piosenkę w takie upalne dni nucę sobię "hot summer" 


Lubię elektryzujące kolory na lato w sam raz dlatego w tak gorący dzień jak dziś pozwoliłam sobię na zieleń za którą nie przepadam.
A oto i  moje dzisiejsze "dzieło"


wtorek, 23 lipca 2013

Dzikie wyzwanie tydzień 8 Motyl


W końcu dobrnęłam do finiszu po drodze łapiąc tradycyjną zadyszkę.
Niestety nie wszystko wyszło mi tak jak zamierzałam. 
Tym razem Motyl, również wyobrażałam go sobie inaczej ale czas nagli:


Zdaję sobie sprawę z moich niedociągnięć i że przede mną długa droga. 

piątek, 19 lipca 2013

Max Factor Wild Mega Volume Maskara

"Wznieś się na wyżyny i zbuduj niesamowitą objętość dzięki nowej maskarze Max Factor - została specjalnie stworzona do tego by przenieść twoje rzęsy na następny poziom. Ta innowacyjna maskara natychmiast przyciemnia i podkreśla wygląd każdej rzęsy dzięki nieustraszonej szczoteczce Amplifier. Formuła zawiera miękkie włókna, które idealnie przywierają do szczoteczki w kształcie klepsydry. W jej zwężeniu krótkie włókna zbierają większą ilość maskary i sprawiają, że produkt idealnie rozprowadza się u podstawy rzęs dając bazę do budowania większej objętości. Okrągła główka szczoteczki z dłuższymi włoskami pozwala wydłużyć rzęsy i idealnie wyciągnąć ku górze ich końcówki. Wynik to 3 razy więcej objętości i wyrazisty look, zarówno w dzień jak i w nocy."
Jestem wierna tuszom z firm Max factor zwykle mnie nie rozczarowują (z małym wyjątkiem http://nailstale.blogspot.com/2013/01/max-factor-false-lash-effect-24-hour.html?q=tusz ) jednak ten wyjątek sprawił, że do każdej "Nowości" tej firmy podchodzę raczej z dystansem i pewną dozą nieśmiałości. 
Tym razem trafiłam na wspaniałą promocję w drogerii Hebe aż -40% na wszystkie kosmetyki firmy Max factor mój wybór padł więc na nowość.

Jest to małe fluorescencyjnie zielone opakowanie. Mi osobiście ten kolor się nie podoba, ale nie osądza się książki po okładce.
Szczoteczka "Amplifier" :

Dziwna, faktycznie o kształcie klepsydy.
A teraz efekt:
przed
 po
 Jest to moja pierwsza aplikacja tej maskary i od razu ubrudziłam się tuszem przy pierwszym podejściu. Bardzo łatwo sobie to zrobić tą szczoteczką.
Zawsze nakładam jedną warstwę tuszu i to efekt przy właśnie jednej warstwie. 
Rzęsy są podkreślone, wydłużone nieco i nieco pogrubione.
Czerń tuszu jest rzeczywiście czarna ale w przypadku tuszów tej marki to według mnie standard.
Co do wytrzymałości..hmm.. przeczytałam opinię, że szałowo trzyma się cały dzień nie osypuje itd..i z tym sie niestety zgodzić nie mogę. W lato jest gorąco człowiek się poci (niestety :P) a tusz lekko się osypuje/ rozpuszcza (?).
Nie jest to na szczęście taki bubel jak False Lash Effect 24h. Jest to całkiem przyzwoity tusz, ładnie pogrubiający, wydłużający tak więc pozostaje mi opanować dziwną szczotkę i użytkować z radością.