niedziela, 21 września 2014

Zakupy cz. 2 włosy: babcia Agafia i trochę innych

O pierwszej części swych zakupów pisałam : TUTAJ dziś nadszedł czas na kosmetyki do włosów w które się zaopatrzyłam.



Na pierwszy ogień idzie Maska do włosów drożdżowa na porost, poznałam ją dzięki szukaniu rozwiązania problemu moich wypadających włosów i tak na blogu Eve natchnęłam się na tę odżywkę ( link do wpisu na blogu: KLIK):


Informacje na stronie lawendowaszafa24.pl gdzie ową odżywkę kupiłam:
"Maska do włosów  drożdżowa to wspaniały sposób na przyśpieszenie wzrostu włosów. Drożdże piwne to naturalne źródło białka, witamin i mikroelementów, które przenikają w strukturę włosa, wzmacniając je i przyspieszając wzrost. Olej z kiełków  pszenicy posiada działanie regeneracyjne i przeciwdziałające wypadaniu.  Sok z brzozy to znany ludowy środek  na wzmocnienie cebulek włosowych. Dzięki zawartości olejów z zimnego tłoczenia maska ułatwia rozczesywanie. Włosy stają się jedwabiste i pełne blasku.
Maska zawiera ekstrakty z:
Drożdże piwne (Yeast Extract) – poprawiają strukturę włosa, wzmacniają, przyśpieszają wzrost.
Sok brzozowy (Betula Alba Juice) – wzmacnia cebulki włosowe, nadaje włosom blask, zapobiega wypadaniu.
Oman wielki  (Inula Helenium Extract) – działa antyseptycznie i przeciwbakteryjnie
Mącznica lekarska ( Arctostaphylos Uva Ursi Extract) - znakomity naturalny antyseptyk
Ostropest plamisty (Silybum Marianum Extract) - łagodzi stany zapalne i hamuje zmiany skórne.
oraz oleje z zimnego tłoczenia:
Olej z kiełków  pszenicy (Triticum Vulgare Germ Oil) - regeneruje wnętrze włosów, odtwarza naturalną osłonkę i wygładza ich powierzchnie. Chroni przed nadmierną utratą wody oraz promieniowaniem UV.
Olej z nasion białej porzeczki (Ribes Aureum Seed Oil) – wykazuje działanie przeciwzapalne, intensywnie odżywia włosy.
Olej z orzeszków cedrowych (Pinus Siberica  Cone Oil) – ogranicza łojotok, zwalcza łupież, stymuluje krążenie podskórne i przeciwdziała wypadaniu włosów
Olej z owoców dzikiej róży ( Rosa canina Fruit Oil) - odżywia, nawilża i uelastycznia włosy"
Ciesze się, że trafiłam na tę maskę i myślę, że niedługo pojawi się jej recenzja. Maski używam jedynie we wtorki i czwartki.


Natura Siberica Rokitnikowy scrub do skóry głowy
Tak jak w przypadku maski drożdżowej poznałam go dzięki lekturze bloga Eve.
"Działanie: 
• głęboko oczyszcza skórę głowy,
• wzmacnia cebulki włosowe,
• stymuluje wzrost włosów,
• przeciwdziała powstaniu łupieżu.
Składniki aktywne: organiczny olejek z rokitnika ałtajskiego, organiczny olejek arganowy, szczawik jakucki, nagietek, dzika mięta pieprzowa, pestki maliny arktycznej i witaminy A, C, E.
Scrub rokitnikowy jest unikatowym środkiem do pielęgnacji skóry głowy, dzięki potrójnemu działaniu: głęboko oczyszcza skórę głowy, przeciwdziała wypadaniu włosów, zwiększa ukrwienie cebulek włosowych.
Można go stosować dla każdego typu włosów.
Wchodzące w skład scrubu witaminy i aminokwasy odżywiają i regenerują włosy.
Olejek z ałtajskiego rokitnika i marokański olejek arganowy sprzyjają powstawaniu keratyny zapewniając włosom wytrzymałość i połysk.
Nagietek, dzika syberyjska mięta i jakucki szczawik uzdrawiają skórę głowy i odżywiają cebulki włosowe." Używam go raz w tygodniu, peeling jest bardzo delikatny a mimo to po pierwszym użyciu poczułam jakby moja skóra głowy zaczęła oddychać i ważyła z pół kilo mniej o.O

Naturalny ziołowy lotion przeciwko wypadaniu 
"Naturalny ziołowy lotion do włosów – przeciw wypadaniu, dzięki unikalnej kombinacji naturalnych składników, intensywnie wzmacnia i odżywia włosy oraz cebulki włosowe, skutecznie zapobiegając ich   wypadaniu.
Składniki – działanie:
Kminek (Carum Carvi) – dzięki dużej zawartości witamin (A, B1, B2, C, PP) i minerałów intensywnie odżywia zniszczone włosy i zapobiega ich wypadaniu.
Kora dębowa (Quersus Robur Cortex) – nadaje włosom połysk i piękny, głęboki koloryt, odświeża i pielęgnuje.
Rdest ostrogorzki (Persicaria Hydropiper) – odżywia i regeneruje, działa przeciwłojotokowo, uelastycznia skórę, wzmacnia cebulki włosów, nadaje włosom połysk.
Tatarak zwyczajny (Acorus Calamus) – odżywia i przeciwdziała wypadaniu włosów." Faktycznie przyhamował wypadanie moich włosów, a po jego użyciu były odbite od nasady, niestety już mi się skończył przez co kolejny mój zakup:
Jantar Odżywka do włosów i skóry głowy
Znam tą odżywkę od czasów dzieciństwa, jednak byłam sceptycznie nastawiona do niej a może raczej nie potrzebowałam jej niestety wszystko się zmieniło i teraz jak najbardziej potrzebuje czegoś takiego.
"Receptura odżywki uwzględnia najistotniejsze potrzeby włosów cienkich, słabych, delikatnych i z tendencją do przetłuszczania. Zawiera biologicznie czynne substancje stymulujące wzrost włosów: Trichogen, Polyplant Hair, aktywny biologicznie wyciąg z bursztynu oraz witaminy A, E, F i d'pantenol. Działanie Odżywka Jantar hamuje wypadanie włosów, stymuluje ich wzrost i odżywianie. Zawarte w niej składniki są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych skóry, jej odżywiania i regeneracji. 
Efekt:
Systematycznie stosowana poprawia metabolizm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka wzmacnia strukturę włosów, zapobiega ich rozdwajaniu i chroni przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca." Odżywkę kupiłam w aptece jak na razie użyłam jej 2 razy więc ciężko mi coś powiedzieć, ale na pewno się wypowiem.

Joanna Rzepa szampon wzmacniający
Będąc na fali wspomnień i nostalgii w stylu vintige wywołanej odżywką Jantar sięgnęłam po znany mi od dziecka szampon Joanny (no może od momentu bycia nastolatką :P )
"Nowoczesna formuła szamponu łagodnie myje i dokładnie, lecz delikatnie usuwa nadmiar łoju. 
Zawiera czynniki, które skutecznie zmniejszają przetłuszczanie się włosów i skóry głowy: wyciąg z czarnej rzepy, procyjanidy z pestek winogron oraz kompleks trzech ziół: pokrzywę, łopian i chmiel. Składniki te działają również wzmacniająco i tonizująco, dzięki czemu włosy zyskują witalność, puszystość i naturalny połysk. Specjalnie dobrana kompozycja zapachowa gwarantuje miły zapach po zastosowaniu preparatu oraz zwiększa przyjemność stosowania." Co do kompozycji zapachowej znam się z nią od lat i nie przepadam za zapachem rzepy, dobre w tym szamponie jest to, że w przeciwieństwie do innych jak np. Pollena Eva Czarna Rzepa nie rzepi mi włosów. Na razie użyłam go raz więc nie mam wyrobionego zdania oprócz stwierdzenia faktu braka kołtuna po myciu.

4 komentarze:

  1. Nie wiedziałam o istnieniu tego scrubu do skalpu! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie jestem z niego bardziej zadowolona niż z samoróbki z cukru :)

      Usuń
  2. Uświadamiasz mi, jak mam zaniedbane włosy;). Muszę się za siebie wziąć! PS.: Zapraszam do mnie;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pewnie byłyby traktowane po macoszemu gdyby nie wypadanie :(

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)