czwartek, 28 lipca 2016

CIENIE GLAM SHADOWS z Glam- Shop

Dziś właśnie przyszły do mnie 4 cienie nowości ze sklepu Glam Shop czyli "CIENIE GLAM SHADOWS". Jest to sklep znanej urodowej jutuberki, której chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. 

 Mimo nie wypału z "Pędzle szczotki" OV 1 i OV 2 z Glam-Shop bardzo się ucieszyłam kiedy Hanna wypuściła linię cieni. W końcu jako pierwsza jutuberka w Polsce. Brawo! Kiedy zobaczyłam je na filmie KLIK wiedziałam, że część kolorów muszę po prostu mieć. 


Ponieważ cienie przyszły dziś więc przedstawię Wam pierwsze wrażenie i postaram się zaprezentować kolory. Wszystkie cienie na zdjęciach są na bazie z korektora Catrice. 

Cytrynowa mgiełka

Błękit z limonkowo, cytrynową poświatą.




Rabarbar

Kiedy zobaczyłam ten cień na filmie po prostu kwiknęłam. Czyżby to miało być to czego spodziewałam się po MAC Trax? 





Od razu mogę odpowiedzieć na pytanie o MAC Trax


Idąc od lewej rabarbar na sucho i mokro, Trax na sucho i mokro. 


Jak widać jest to zupełnie inny kolor. Ale i fekt daleki od tego czego szukam. A czego szukam. Głębokiego fioletu mieniącego się na złoto.

Jednorożec

Ładny dzienny kolor na całą powiekę. Popacamy nim oko i mamy cały makijaż. Na żywo skojarzył mi się z pigmentem z kolorówki.com Winter rose.





A jak wygląda winter rose? Przyznajcie, zę w opakowaniu prezentuje się podobnie.

 Jednorożec

Winter Rose

 Jednorożec

Od lewej Jednorożec pod nim Winter Rose. Również na pierwszy rzut oka widać, żę Jednorożec jest cieplejszym i bardziej różowym odcieniem.

Patyna

Kolor, który zdecydowanie najciężej było mi uchwycić. Jest to delikatny odcień taupe mieniący się na zielono.




Abym wyraziła swoje zdanie jest za wcześnie, jeszcze ani razu nie malowałam się nimi. Cena zachęcająca 12 zł. minus taki, że wszystkie kolory jakie Wam pokazuje są wyprzedane.

10 komentarzy:

  1. Ja skusiłam się na 5 cieni: też patynę i rabarbar, a oprócz tego kosmiczną pieczarkę, matowego cielaka i zimną czekoladę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa.. i ich prezentację właśnie też wrzuciłam na blog

      Usuń
    2. Jestem ciekawa kosmicznej pieczarki. Na pewno sprawdzę u ciebie ;)

      Usuń
  2. Piekne cienie o cudnych nazwach :) Musze zamówić :) Jednak najpierw lepiej muszę przyjrzeć się kolorom, aby wybrać najlepsze i nie pójść z torbami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwieczny problem, co wybrać żeby nie zbankrutować ;) A nazwy super sprawa i w końcu po polsku :D

      Usuń
  3. Sliczna patyna i jednorozec. Na pewno na cos sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę można spróbować ;)

      Usuń
  4. Bardzo podobają mi się cienie Hani, ale rabarbar jest w moim odczuciu bezkonkurencyjny;). Kiedyś na pewno zamówię kilka kolorów:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czegoś innego spodziewałam się po rabarbarze. jak człowiek sobie coś wyobrazi to potem ciężko mu zrozumieć, że w rzeczywistości jest inaczej.

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)