środa, 13 lipca 2016

Japońska oczyszczająca pianka do mycia twarzy


W dobie szału na azjatyckie firmy najczęściej mówimy o tych najbardziej dostępnych w Polsce. Jest to absolutnie zrozumiałe jednak Azja to potężny kosmetyczny rynek i nie zawsze produkty najbardziej popularne u Nas są popularne dla przeciętnej zjadaczki chleba w Azji. Co zalega półki azjatyckich "rosmannów" np. pianki do mycia twarzy firmy Mandom.

Mandom a co to i z czym to się je?

Firma Mandom pochodzi z Japonii. Jest to dość stara firma ponieważ została założona w 1927 roku. Jeśli interesujecie się azjatyckimi kosmetykami pewnie natchnęłyście się na firmy takie jak Gatsby - produkty do włosów, Lucido i Lucido-L ja posiadam tylko produkty do włosów tej firmy ale pewnie produkują też inne ;) to firmy córki tej właśnie korporacji.

Filozofią tej japońskiej marki jest zapewnienie wygodnego stylu życia poprzez dbanie o  zdrowie i urodę. Szerzyć te wartości oraz zapewnić atrakcyjne produkty, Mandom stworzył kilka udanych marek kosmetycznych o których wspomniałam wyżej.

Jeśli chodzi o ten produkt  o którym dzisiaj mowa wchodzi on w skład linii pianek do oczyszczania twarzy razem z pozostałymi 3 produktami, każdy przeznaczony do innego typu skóry.


Właściwości

Różowy czyli bohater dzisiejszego posta jest przeznaczony do skóry tłustej trądzikowej.


Produkt zamknięty w dużej lekkiej, plastikowej tubie o pojemności 150 g. Kolor tuby różowy zdobył moje dziewczęce serce, ale wszak nie o kolor tu chodzi.
Jakie benefity płyną ze stosowania tej pianki:
* usuwa sebum i brud, jednocześnie pomagając oczyścić się skórze trądzikowej,
* pianka jest wysoce skuteczna przy czym  łagodna, dzięki czemu nadaje się do skóry trądzikowej,
* zawiera Ekstrakt z zielonej herbaty (Natural Botanical Moisturizer).

Jak używać:
Weź odpowiednią ilość (około 1 cm) na dłoni i spienić wodą.
Umyć masując twarz i po czym spłucz.


Moja opinia


 Produkt jest bardzo gęsty i dopiero po roztarciu w dłoniach zmienia się w gęstą pianę. Jest przez to bardzo wydajny, nie wiele trzeba aby wyprodukować naprawdę powalającą ilość piany.
Usuwa makijaż i to bardzo skutecznie. Nie tylko resztki makijażu ale cały "full make up" i nie ma z tym żadnego problemu. Jest to bardzo ważne aby oczyścić skórę z silikonów z kremów BB, podkładów czy baz pod makijaż. Ich zaleganie i nieodpowiednie oczyszczanie może powodować Nam wysyp jakich mało.

Pianka pozostawiała skórę aż skrzypiąco czystą co utwierdzało mnie w przekonaniu, że wszelki brud został zmyty. Nie spowodowało to jednak żadnego wysypu nieprzyjaciół ani innych negatywnych skutków będących następstwem  wysuszanie skóry.
Mimo to  lepiej wspominam oczyszczający żel do mycia twarzy innej japońskiej firmy- Biore. Szczególnie Biore Facial Foam Deep detoxify jeśli będziecie miały okazję mogę polecić tą piankę posiadaczkom cery trądzikowej.

Nieskazitelna cera? codzienny peeling? Kosmetyki firmy Biore

Jeśli jesteście ciekawe innych azjatyckich marek, których może nie miałyście okazji próbować zachęcam do udziału w rozdaniu 

Koreańskie rozdanie z wake up- make up!

3 komentarze:

  1. Nie znam japońskich kosmetyków i jak na razie nie mam ochoty poznać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam filtry Biore ;) Poczekam jak przyjdzie fala popularności na japońskie kosmetyki może się doczekam ;) koreańskich doczekałam.

      Usuń
  2. ciekawy kosmetyk, ależ dużo jest tych azjatyckich cudów :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)