Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szminki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szminki. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 czerwca 2018

Nails Tale w poszukiwaniu: pomadki idealnej - dziennej


Określenie czegoś takiego jak idealna pomadka dzienna nie istnieje. Każdy, każda z nas lubi coś innego. Dla jednych idealną dzienną pomadką będzie nasycona czerwień, dla innych lekko trupi siny kolor pomadki GR 10, a jeszcze inni poczują się dobrze w beżach. Podjęłam się jednak próby poszukania idealnej pomadki w moim odczuciu i wybór wcale nie okazał się łatwy.

piątek, 19 stycznia 2018

Popularne kolory Golden Rose 10, Bell Berlin, Wet'n'Wild Nudie Patootie


W 2017 r kolory, które były inspirowane latami 90' w stylu "trupie" cieszyły się popularnością na tyle dużą, że i u mnie można znaleźć 3 tego typu odzienie. O jakich kolorach mowa oczywiście o kultowym odcieniu 10 od Golden Rose, który bardzo długo był wyprzedany wszędzie jeden z bardziej pożądanych odcieni. Dziś pora zapoznać się z jego braćmi czyli Berlin od Bell i Nudie Patootie od Wet'n'Wild.

niedziela, 26 listopada 2017

Szminki z Wet'n'Wild


Jeśli chodzi o szminki to nadal królują maty, ale widzę również że na scenę wkraczają szminki metaliczne, które wyglądają w większości jak znane mi z lat dziecięcych 80-90' perły. Jeśli chodzi o szminki Wet'n'Wild posiadam tylko jedną perłę i to jeszcze w jakim odcieniu ;)
Szminki Wet'n'Wild znane są z tego, że możecie znaleźć odpowiedniki kolorów MACa, ale jeśli o to chodzi to niestety nie pomogę Wam zestawiając Wam pomadkę WnW z MAC ponieważ nie mam tych "makowych".

poniedziałek, 25 września 2017

Seria jesienna. Po co sięgnę tej jesieni - szminki


W serii jesiennej pojawiły się już perfumy KLIK i paznokcie KLIK teraz czas na szminki. Co roku roku pokazuję Wam moje ulubione jesienne szminki TUTAJ oraz TUTAJ, aby nie powtarzać w kółko tych samych szminek dzisiaj pojawią się kolejne szminki, które w moim odczuciu idealnie nadają się na jesień.

sobota, 12 sierpnia 2017

HYPOAllergenic matowe pomadki w płynie by Marcelina


Szminki matowe z Bell po prostu spadły mi z nieba, dzięki Wake up- make up! jej opinię o nich możecie zobaczyć TUTAJ.
Przyznam się, że byłam dość sceptycznie nastawiona do tych pomadek, miałam już kilka w płynie z Golden Rose oraz te w klasycznej formie również z Golden Rose. Zapewne nie tylko ja posiadam kolekcję tych płynnych pomadek. Bell przepuściło swoją szansę, zaspało kiedy inni zbijali kasę na pomadkach. Ale zaraz może jednak warto się tym pomadkom przyjrzeć?

01 Sydney 



Sydney to korektorowy, trupi kolor, który nakłada się dość tępo. Robi smugi i zacieki. Nie wiem czemu Sydney? Wyobraziłam go sobie z koszmaru lat 90' ciemna karnacja i trupie usta. Trwa powrót do tych hitów więc jeśli ktoś ma taki gust to czemu nie. 

06 Florence



Ładny dzienny, neutralny kolor, taki ciemniejszy kolor ust idący w brązową stronę. Nakładanie, pigmentacja bez problemu. 

05 Berlin



Często był to kolor porównywalny do 010 z Golden Rose, również hit lat 90'. Gęsta kremowa konsystencja, bardziej fioletowo-różowa w porównaniu z 010.
na górze 010 z GR, na dole 05 Berlin 
103 Paris



Klasyczna czerwień. Zarówno ta z Bell jak i ta z Golden Rose 09 o której pisałam TUTAJ mają ten sam problem. Są bardzo płynne, wodniste wręcz, przez co rozpływają się po ustach. Ciężko nimi zarysować kształt, kontur. Mimo to ta z Bell jest odrobinę mniej płynna. Więc jeśli chcecie czerwień to ta z Bell będzie lepsza. 

104 Seville 


Kolor "w punkt", nałożyć wytuszować rzęsy i już jesteśmy wystrzałowe. Kolor mnie tak urzekł, że oniemiałam. Owszem nakłada się fatalnie, marze się, ale jest genialny. Jest to taki pomarańczowy, żywy odcień czerwieni, cudo. W takim kolorze szminki nie maiłam. 

03 Las Vegas



Kolejny kolor, który powalił mnie na kolana. Taki piękny kolor, często uważany za jesienny ale dla mnie taki piękny kolor i wytuszowane rzęsy robią cały makijaż. Piękny odcień różowo-winny, obłęd. 

102 London



Kolejny kolor w kolekcji, który podbił moje serce. Bardziej fioletowy niż poprzednik.

04 San Francisco



Typowo jesienny ciemny, chłodny winny odcień. Dość rzadki przez co te problemy z wyrysowaniem ust.

101 Sopot



I tu proszę Państwa wystaję i bije brawo. Obłędny dzienny kolor w odcieniu różu. Nakłada się marzenie, nosi się marzenie i wygląda jak marzenie. Pomadka płynna z Bourjois, którą kiedyś kupiłam myśląc że ma taki odcień mogłaby wiązać temu odcieniowi buty, podobnie jak wszystkie te z GR które posiadam. Najbardziej uniwersalny, dzienny odcień jaki widziałam. 

02 Warsaw



Kolejny dzienny odzień szminki jednak idzie w bardziej brązową stronę, ładny ale moje serce w tej kategorii zdobył Sopot. 

Tak kolory zaś prezentują się na ręku w takiej kolejności jak powyżej.


Moja opinia

Szkoda wielka, że Bell tak zaspało, szminki są rewelacyjne. Jednak mam już pokaźną kolekcję płynnych pomadek. Jednak jeśli wy macie miejsce w swojej toaletce lub po prostu chcecie więcej płynnych matowych pomadek nie wahajcie się ani chwili. 

Pomadki nie wysuszają ust. 
Mają super trwałość. 
Są w przyjaznej cenie. 

Jestem pozytywnie zaskoczona odcieniami oraz formułą tych szminek. Tak trzymać Bell!!