sobota, 28 grudnia 2013

Makijaż sylwestrowy

Uwielbiam brokat, jak ktoś przegląda mojego bloga lub mnie zna zdążył już się zorientować. Mimo, że większość osób uważa brokat za tani i tandetny ja go uwielbiam.
W normalny dzień z chęcią nosiłabym jakiś brokatowy dodatek (a to dolna powieka lekko brokatowa albo paznokcie).
Dla mnie kwintesencją brokatu jest MAC 3D Glitter w kolorze srebrnym uwielbiam go, ale posiadam jedynie odsypkę.
 W makijażu wykorzystałam Inglot 57, który jest cudownym złotym brokatem również podobnym do MAC 3D glitter.
Na ustach mam Sleek matte me w kolorze Brink Pink 432 (jakoś krzywo wyglądają na zdjęciu ale no cóż nikt nie jest doskonały).

Na koniec roku stary hit bolly który od nowa do mnie przylgnął:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję ;)